nagłówek

Dom, który tęskni

003 (3)

„Tam gdzie przemawia serce, nie wypada, aby rozum zgłaszał wątpliwości”.
Milan Kundera – Nieznośna lekkość bytu

Bądźcie pewni, marzenia spełniają się. ZAWSZE. Jeśli jest inaczej to znaczy, że nie było to marzenie prawdziwe, wypływające z głębi serca. Może to też oznaczać, że nie dajecie sobie prawa do tego marzenia, że nie rozpoznaliście go do końca. Jeśli odkryje się i odnajdzie swoje marzenie to ZAWSZE się ono spełni. To dla jego realizacji przesuniecie góry, zawrócicie rzeki, zbierzecie owoce z martwych drzew.
I cały ogromny WSZECHŚWIAT zachwyci się Wami i Waszym marzeniem. I wtedy dokona cudu i pewnego dnia obudzicie się i stwierdzicie, że oto jest. SPEŁNIONE, rzeczywiste, realne.

Moje jest tutaj. Zapraszam Was do towarzyszenia mi w jego realizacji ♥

Gassio
Alicja Chlasta

Dom nad wodą, mam zapisany w moim sercu od zawsze.
Dom z okiennicami, z pięknym ogrodem, blisko lasu, gdzie można by przyjechać, odpocząć, zanurzyć się w naturze, znaleźć inspirację, uporać się ze sprawami, które przerastają. Takie bezpieczne miejsce wśród bezpiecznych ludzi. Miejsce, gdzie można znaleźć spokój, ukojenie, ciszę, napisać książkę, lub wiersz, zakochać się i zostać.
Odnaleźć własną drogę.
Odnaleźć siebie.
Otworzyć serce i umysł.
Otworzyć serce.

Dom ten przyśnił mi się wiele lat temu snem dziwnym, ostrzegawczym, wręcz nawołującym do realizacji marzenia. We śnie tym biegłam pod górę z jakimś mężczyzną, który był moim obrońcą. Uciekałam przed ludźmi, którzy byli bardzo niebezpieczni. Dobiegliśmy na jakąś polanę w lesie, na środku której stały ruiny domu.
Towarzyszący mi mężczyzna powiedział do mnie:
– To jest dom, który tęskni.
Obudziłam się w jednej chwili z pełną świadomością, że ten sen jest zapowiedzią niebezpieczeństwa jakie mi grozi za niedotrzymanie obietnicy o domu, za niezrealizowanie marzenie o nim.
Obudziłam się z pełną jasnością, że ten dom we mnie umiera, a ja nie robię nic, żeby temu zapobiec.
Mijały lata całe. Lata szukania własnego miejsca i sensu tego co robię, czym zajmuję się, kim jestem. Musiało wydarzyć się wiele rzeczy, żebym znalazła w sobie odwagę i moc, żeby taki dom udźwignąć, żeby poczuć, że mogę wrócić na polanę i odbudować zgliszcza.
Mam na to siłę i odwagę. Nareszcie.

I oto jestem tutaj, już blisko.

Znalazłam ten dom. Położony jest w moim ukochanym Wigierskim Parku Narodowym.

Cena domu 260 000 złotych, z 4 hektarami ziemi – 375 000 złotych całkowicie przekracza moje możliwości.

Wierzę, że uda mi się zdobyć tę potrzebną sumę.
Ten dom jest wpisany w moje serce.

Jak można mi pomóc:
1. Polub stronę „Dom, który tęskni” na Facebook.
2. Rozpropaguj wśród znajomych.
3. Udostępnij stronę „Dom, który tęskni” na swojej tablicy na Facebook.
4. Podsuń pomysł! Zainspiruj.
5. Kupując zdjęcie wesprzesz projekt. Dochód ze sprzedaży całkowicie jest przeznaczony na dom.  Link do sklepiku znajdziesz tutaj
6. Jeśli możesz wesprzyj finansowo.

Każda wpłata jest niesamowicie ważna. Jeśli 260 tysięcy osób wphttps://www.facebook.com/pages/Dom-kt%C3%B3ry-t%C4%99skni/454812831327089?ref=hlłaci tylko po… 1 złotówce to już mamy ten dom! To już marzenie zostanie zrealizowane! KAŻDA wpłacona suma to krok w kierunku tego domu. Może to być złotówka, 10 złotych, 50 …..

Jest to dla mnie sprawa najwyższej wagi.

Gassio

Numer konta, na które można wysłać wsparcie:
Alicja Chlasta
Inteligo
50 1020 5558 1111 1353 1780 0062

Koniecznie z dopiskiem: darowizna.

Adres e-mail do przysłania porad, pociechy, pomysłów, wsparcia 🙂
alicja@alcha.pl

001

Piękna droga prowadząca do domu.

004

Stara studnia do odnowienia.

 

005

Stara stodoła i obora lub raczej stodoła i budynek gospodarczy, który jest podpiwniczony. Stodoła po remoncie mogłaby stać się piękną salą do zajęć, medytacji i spotkań, budynek byłby przeznaczony na pensjonat.

006

Rezydentka, która pozostanie ♥

007

Pensjonat in spe.

009

studnia

011

fragment gruntu ze starą, piękną topolą.

015

plan

018

Cudowna i bardzo stara lipa zupełnie Kochanowska. Chciałabym, aby powstała pod nią letnia kafejka.
NA LIPĘ
Gościu, siądź pod mym liściem, a odpocznij sobie!
Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Choć się nawysszej wzbije, a proste promienie
Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.
Tu zawżdy chłodne wiatry z pola zawiewają,
Tu słowicy, tu szpacy wdzięcznie narzekają.
Z mego wonnego kwiatu pracowite pszczoły
Biorą miód, który potym szlachci pańskie stoły.
A ja swym cichym szeptem sprawić umiem snadnie,
Że człowiekowi łacno słodki sen przypadnie.
Jabłek wprawdzie nie rodzę, lecz mię pan tak kładzie
Jako szczep napłodniejszy w hesperyskim sadzie.

021

Dom główny. Tutaj byłoby biuro ośrodka Alcha, mała kafejka z pyszną kawą i ciastem.

026

Za domem jest baaardzo stary sad, z takimi pięknymi jabłoniami.

028

Widok na Pokamedulski Klasztor nad Wigrami. Część z Was zna to miejsca. Właśnie tam nocujemy podczas wyjazdowych warsztatów na Suwalszczyznę.

029

Łąki za domem, na które lubią przychodzić sarny, jelenie, dziki. W końcu to Wigierski Park Narodowy, ich teren ♥

030

sala do zajęć i pensjonat … in spe oczywiście 🙂

035

kameralny pensjonat, in spe 🙂

036

Przepiękny, młody pies, bardzo łagodny.Zostanie u nas.

039

sala

041

Siedziba ośrodka Alcha ….. przed remontem 😉

043

045

Gospodarz 🙂

Z wielką wdzięcznością w sercu dziękuję osobom, które już wsparły ten projekt:
Ewa Paszkowska
Bożena Kopczyńska
Katarzyna Szroeder – Dowjat
Barbara Różycka
Elżbieta Krzemińska – Owczarz
Beata Siejka
Elżbieta Krzemińska – Owczarz
Monika Klimek
Irena Iwanowiec
Michał Kozieł
Monika Bielińska
Anna Pietrusiewicz